Chroniczny brak snu wynagrodziłam sobie w pełni sielankowym weekendem z lubym. Dostarczył mi potężny zastrzyk endorfiny (jak zawsze skądinąd) - można więc snuć przypuszczenia, że będę w stanie funkcjonować przez jakiś czas na dużo wyższych obrotach, niż ostatnio.
No, ale jest niedziela przed północą, z czego wynika, że jednak czas najwyższy wrócić do smutnej rzeczywistości przedmaturalnej.
Bardzo pożądam okresu świąt bożonarodzeniowych. Mam ochotę porządnie odsapnąć w atmosferze (nieznacznie) odmiennej.
*
Noc stoi obok
po cichu przygląda się -
twoja skóra drży.





--
--
[link]
--
Mrrrrrrrrr...
Books or songs can't cause wars.
Now people on the other hand...
Fajnie, że piszesz.
--
"Niektórzy ludzie patrzą przez własne oczy jak przez judasze."
[S.J. Lec]
A przy okazji, już wiem przez jakich jeszcze znajomych devowych Cię kojarzę XD ~chorynaglowe i ~loginHasGone. Pomyliło mi się
--
Mrrrrrrrrr...
Books or songs can't cause wars.
Now people on the other hand...
Previous Page12345...Next Page